Wiosna?

with Brak komentarzy
Przecież miało być tak uroczo.
    Tak miało być ładnie.
    A tu w mediach mamroczą,
     że i śnieg jeszcze spadnie,
      i słońca będzie niewiele.
    Błyśnie w piątek,
    może w świątek,
     może w niedzielę.

I kto wie, kiedy się ptaszę rozśpiewa?
     Na razie siedzą zmokłe ptaszyska
      na pustych drzewach.
      I łypią spode łba
     okiem posępnym, ponurym.
     I ani myśli się toto ruszyć,
       i traktuje nas z góry.

 A z nieba siąpi, mży i zasieka.

I pcha się człek w deprechę,
       gdy tak czeka i czeka...

     A wiosny radosnej ni widu, ni słychu.
     Tylko pająk gdzieniegdzie się włóczy po strychu,
     mucha jakaś nietomna gdzieniegdzie przysiędzie..

A jeśli wiosna się na nas "wypięła"?
To co będzie?!
:( :( :(